top_banner

Rozdział 1

Początki Wójcina

str. 4

Celowo poświęciłem tyle miejsca atmosferze politycznej panującej wokół ziemi wieluńskiej, aby lepiej można było zrozumieć, w jakich okolicznościach doszło do „narodzin” Wójcina. Wyraz „ziemia”, który znajduje się w nazwie „ziemia wieluńska”, oznacza, że obszar ten kiedyś miał status „księstwa”, ale nie otrzymał rangi województwa, tak jak inne księstwa polskie, ze względu na niewielkie rozmiary oraz spóźnione dołączenie do Korony. Już poprzedniczka ziemi wieluńskiej, ziemia rudzka, miała status „księstwa”, ponieważ księżna Viola, wdowa po księciu Kazimierzu Opolskim, w czasie swojego krótkiego panowania używała tytułu „księżnej na Kaliszu i Rudzie”(1238), a jej syn Władysław Opolski też używał tytułu „książę na Rudzie” (WSz). Książę wrocławski Henryk IV Probus, który uwięzieniem i szantażem wymusił na Przemysławie II wielkopolskim zrzeczenie się ziemi rudzkiej, zdegradował Rudę, a stolicą kasztelanii uczynił Wieluń i stąd zmiana nazwy na ziemia wieluńska.

Długosz opowiada, że:
„Ruda miała grunt nieużyty i bezwodny, przeto miasto przeniesionem zostało w okolicę piękniejszą, na płaszczyznę pochyłą i żyzną, strugami bieżącej wody zwilżoną, do miejsca zwanego Wieluniem, od którego cała ziemia Rudzka dostała nazwę Wieluńskiej” (Wiki).

Władysław Opolczyk, wnuk Władysława Opolskiego, także był księciem „na Wieluniu”. Wielokrotnie nazwy „księstwo”, w odniesieniu do ziemi wieluńskiej z XIV wieku, używa R. Rosin w swej dysertacji doktorskiej (RRZ s. 84)
Podział administracyjny Polski był już w zasadzie dokonany, kiedy to „ziemia wieluńska” ostatecznie została przyłączona do Korony Polskiej - przyłączono ją więc do województwa sieradzkiego wchodzącego w skład prowincji wielkopolskiej. Rządziła się ona jednak osobno: miała własnych urzędników ziemskich i sądowych oraz własnego senatora; miała dwa starostwa grodowe - wieluńskie i ostrzeszowskie oraz dwa starostwa niegrodowe - bolesławieckie i grabowskie na własnych sejmikach odbywanych w Wieluniu obierano dwóch posłów; miała własny herb, odmienny od herbu województwa sieradzkiego. Spadkobiercami dawnej ziemi wieluńskiej są następujące dzisiejsze powiaty: wieluński, ostrzeszowski, kępiński, wieruszowski oraz część oleskiego i pajęczańskiego. Ostrzeszów i Kępno odłączono od ziemi wieluńskiej dopiero po upadku Rzeczpospolitej w końcu XVIII wieku.

Starostwem od XIV wieku nazywano dobra ziemskie bezpośrednio należące do króla, którymi w imieniu władcy zarządzał lub tylko dożywotnio gospodarzył szlachcic zwany starostą. Starosta grodowy (Wieluń, Ostrzeszów) sprawował w imieniu króla administrację i sądownictwo na terenie powiatu; stał na czele sądu grodzkiego oraz sądził ubogą szlachtę; pełnił też funkcje policyjne, dbał o bezpieczeństwo na drogach i posiadał „prawo miecza”, to znaczy prawo do egzekucji wyroków sądów wszystkich instancji na podległym mu terytorium. Natomiast starosta niegrodowy był zwany też tenutariuszem, ponieważ dzierżawił tylko zamki lub dobra królewskie (tzw. „królewszczyzny”) i nie posiadał uprawnień administracyjno-sadowniczych starosty grodowego; starostwa takie uważane były za „chleb dobrze zasłużonych”. Nas interesować będzie głównie niegrodowe starostwo bolesławieckie zwane czasami w źródłach bolesławskim, ponieważ w jego obrębie znajdować się będzie od XV wieku „królewska wieś Wójcin” będąca przedmiotem niniejszego opracowania.

W tym miejscu wypada wreszcie zadać kolejne fundamentalne pytania:
- kiedy powstała wieś o nazwie Wójcin?
- kto był organizatorem wsi, czyli zasadźcą zwanym też z łacińska „locatorem”?
- kim byli koloniści, czyli pierwsi mieszkańcy i użytkownicy gruntów wójcińskch?

Odpowiedź na pierwsze pytanie od razu sprawia nam duży kłopot, ponieważ nieznana jest dokładna data powstania wsi i to z tego prostego powodu, że nie zachował się żaden dokument, który zawierałby taką informację. Nazwa Wójcin pojawia się po raz pierwszy w dokumencie w roku 1459, kiedy to w sądzie oficjała w Wieluniu świadczy niejaki Jakub, pleban „in Woyczino”, a potem jeszcze w latach 1463 i 1471 występuje tam inny pleban „in Woyczino”, Mikołaj (Pat 3).
Z tego samego źródła dowiadujemy się również, że wieś pochodzi co najmniej z XIV wieku i z tego też okresu pochodzić ma parafia:
„w Polsce bowiem za Kazimierza Wielkiego organizacja parafialna prawie była już wykończona, a na Śląsku jeszcze wcześniej, wieluńskie graniczyło ze Śląskiem na całej zachodniej granicy, nie było więc opóźnione w rozwoju organizacji kościelnej” (Pat3).

Wspominany już kilkakrotnie R. Rosin także zauważa, że wieś Wójcin położona była na terenie zamieszkanym już od dawna i powstała obok międzynarodowej drogi, która łączyła Kijów z Wrocławiem (m.in. przez Lublin, Radomsko, Wieluń, Łubnice, Wójcin, Bolesławiec, Kępno, Syców, Oleśnicę, Wrocław). Wieś miała powstać na odcinku tej drogi zwanym „drogą bolesławiecką”. Autor stwierdza, że w literaturze historycznej przyjmuje się, iż droga ta pochodzi z drugiej połowy XIV wieku, a dokładny jej przebieg wyznaczają dopiero źródła XV-wieczne. Jego zdaniem rozmieszczone wzdłuż jej trasy zabytki archeologiczne i osady pozwalają przyjąć, że wieś była znana już przynajmniej w XIII wieku (RRZ). A w „Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i krajów słowiańskich” (t. 14/744/3) znajduje się taka uwaga:
„Kościół paraf. fundacji królewskiej, powstał zapewne w XIV w., jakby można wnosić z dość znacznej ilości apparatów i ksiąg, wymienionych w opisie z początku XVI w.”

Wszyscy autorzy powyższych opracowań są zgodni co do tego, że wieś i parafia musiały już istnieć w XIV wieku, jeśli nie wcześniej (RRZ s. 199), i nikt nie twierdzi, że Wójcin powstał dopiero w XV wieku.

Spróbujmy jednak bardziej sprecyzować orientacyjny czas powstania wsi. Wyżej podawana była informacja o tym, że ziemia rudzka/wieluńska przechodziła w XIV wieku z rąk do rąk, a rejon Bolesławca w ciągu stu dziesięciu lat (1281–1391) tylko w latach 1329-1370 był w rękach polskich, czyli ledwie 41 lat, natomiast w posiadaniu różnych książąt śląskich znajdował się aż 69 lat.

Zdaniem arcybiskupa J. Łaskiego kościół św. Katarzyny powstał z fundacji królewskiej: „de collatione maiestatis regiae” (1522 r., LBŁ). 
Przyjmuje się, że parafia wójcińska powstała razem ze wsią w XIV wieku (Pat). Ponieważ król Władysław Łokietek musiał prowadzić ciężką wojnę z Krzyżakami (1329-31) zaraz po przyłączeniu dystryktu bolesławieckiego (1329), więc na lokacje w tym czasie nie miał chyba czasu. Jego spadkobierca i następca, Kazimierz Wielki, spośród wszystkich władców polskich zachował opinię najlepszego gospodarza i budowniczego, a kronikarz Janko z Czarnkowa tak zapisał:
„Za panowania bowiem tego króla powstało w lasach, gajach i na karczowiskach drugie tyle miast i wsi, ile przedtem było w królestwie polskim”.

Następcą króla Kazimierza był Ludwik Węgierski, który Polską w ogóle się nie interesował, a ziemię wieluńską wraz z okolicznymi terenami (m.in. z Częstochową) przekazał w lenno (1370 r.) swojemu wiernemu stronnikowi Władysławowi Opolczykowi i to nawet z prawem bicia monety w Wieluniu. Władysław Opolczyk jako książę śląski był w pierwszej kolejności lennikiem króla czeskiego. Na czas jego rządów w ziemi wieluńskiej przypada początek wyraźnego ożywienia gospodarczego i kulturalnego (WSz), a także jako wielkorządca Rusi Halickiej, wyznaczony tam przez Ludwika Węgierskiego, odznaczył się talentami organizacyjnymi i gospodarczymi. Zresztą przyczyniał się on do rozwoju ekonomicznego wszystkich powierzonych mu pod opiekę terytoriów. Szczególną troską otoczył Lwów, który stał się wtedy najważniejszym miastem Rusi Halickiej. Za jego czasów sprowadzano tam osadników, zakładano wsie i miasta na prawie niemieckim. Obok Polaków wśród osadników byli tam też potomkowie niemieckich kolonistów z Opolszczyzny i z węgierskiej Słowacji, którzy wkrótce zaczęli stanowić około 25% mieszkańców ziemi sanockiej. Ten sam książę Władysław do swych lennych dóbr sprowadził z Węgier zakon paulinów (1382 r.) oraz dokonał fundacji klasztoru na Jasnej Górze. Dwa lata później sprowadził z Rusi obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus, która to ikona stanie się z czasem największą świętością Polaków jako Matka Boska Częstochowska.

Szkoda, że ten ambitny książę piastowski zaczął potem bruździć przeciwko Polsce, snuć plany rozbioru i najeżdżać na ziemię wieluńską, siejąc tam pożogę i zniszczenie (Wiki). On również jako „książę na ziemi wieluńskiej” mógł lokować miasta i wsie. Mamy oto więc dwóch bardzo poważnych kandydatów na panów ziemi wieluńskiej i zleceniodawców lokacji Wójcina. A może wcześniej ubiegł ich jeszcze ktoś inny?  Może planowana lokacja miasta Łubnice przez niejakiego Konrada (1238) przyczyniła się niedługo potem do powstania wsi Wójcin, która to nazwa byłaby pamiątką po niedoszłym „wójcie” Łubnic?

W takiej sytuacji w rachubę wchodziłoby jeszcze wielu innych kandydatów na panów Wójcina w czasie jego lokacji: Bolesław Pobożny i Przemysław II z Wielkopolski, Henryk IV i Henryk V z Wrocławia, Henryk III i Henryk IV z Głogowa.

 

Copyright © by Andrzej Głąb Wójcin 2009 - 2022.
Strona wykorzystuje pliki cockies do monitorowania i obsługi więcej