top_banner

Rozdział 4.

Kryzys i upadek Rzeczypospolitej (XVIII w.)

- Ci, co „żywią i bronią”. – Kultura wsi. – Starostowie. – Obrona przed uciskiem.
– Szkoły KEN. – Chłopi w Konstytucji 3 Maja. – Wyniki lustracji z 1789 r.
– Czynsze w Goli. – Propinacja. – Upadek państwa i pierwszy zaborca. – Nazwiska chłopów.

str. 1

Prosna w Wójcine
14. Nurt Prosny. Okolice Wójcina (w.pl: Galeria / Przyroda).

   Początek tego wieku przypominał czasy „Potopu”, ponieważ wojska szwedzkie przez kilka lat stacjonowały w Polsce. Toczyła się też wówczas wojna domowa między zwolennikami Stanisława Leszczyńskiego, który z mandatu szwedzkiego został królem Polski, a zwolennikami króla Augusta II Mocnego i stąd wzięło się powiedzenie „jedni do Sasa drudzy do Lasa” (tj. Leszczyńskiego). Król walczył nawet z własnymi poddanymi polskimi przy pomocy wojska saskiego. Pobyt Szwedów w jakiejś okolicy przez dłuższy czas oznaczał ogołocenie danego obszaru z żywności, po czym zaczynał się głód, a osłabione organizmy podatne były na różne choroby, które epidemicznie rozchodziły się po okolicy. W czasie tej tzw. „wojny północnej” (1700-1721) w Polsce nastąpił znowu wielki ubytek ludności i to o około 25%. Nie mamy danych w stosunku do starostwa bolesławieckiego, w tym także Wójcina, ale sytuacja mogła przypominać tą sprzed pół wieku. Rządzące Polską elity nie potrafiły zapewnić krajowi bezpieczeństwa i kraj powoli chylił się ku upadkowi. Szlachta uzasadniała swą przodującą pozycję w kraju m.in. względami obronnymi, bo pospolite ruszenie szlacheckie miało zapewniać bezpieczeństwo i pomyślny rozwój Rzeczpospolitej. Okazało to się jednak jednym z wielu mitów szlacheckiego myślenia, ponieważ pospolite ruszenie już od połowy XV wieku nie sprawdzało się na polach bitwy, na których pojawiała się uzbrojona w broń palną piechota i artyleria. Głównie zaczęły liczyć się wówczas wyćwiczone i zdyscyplinowane wojska zawodowe, a nie zbieranina wiecującej w obozach wojennych szlachty. Na zaciąg zawodowej i proporcjonalnej do sąsiadów, zawodowej armii, szlachta nie zgadzała się, nie chcąc ponosić kosztów i obawiając się umocnienia przez to władzy króla, co mogło zagrażać przywilejom szlacheckim. Można by powiedzieć nawet, że szlachta sprzeniewierzała się warunkom „zobowiązania”, na podstawie, którego przodkowie jej otrzymywali za Piastów i Jagiellonów majątki ziemskie na prawie rycerskim. Niestawiennictwo na pospolite ruszenie karano wówczas konfiskatą dóbr, a za niestawienie się na wyprawę wołoską w 1497 roku skonfiskowano około 2400 dóbr szlacheckich. Po przejęciu władzy w państwie szlachta nie dopuszczała do „zastępstwa” w postaci odpowiedniej do potrzeb kraju stałej armii, czyniąc w istocie państwo polskie niemal bezbronnym. Polska ograniczała się, więc jedynie do wojen defensywnych, a sejm uchwalał w razie potrzeby podatki na zaciąg odpowiedniej ilości wojska. W tak uformowanych oddziałach piechotę tworzyli chłopi i mieszczanie, a nawet w chorągwiach jazdy tworzonych przez ochotników szlacheckich, poza dowódcą pocztu rycerskiego, resztę stanowili przeważnie silni chłopcy ze wsi uzbrojeni przez dowódcę, czyli swego pana. Włościanie z dóbr królewskich byli nie tylko dostarczycielami czynszów i darmowej robocizny na folwarkach królewskich, ale rekrutowani byli stale do oddziałów piechoty i łuczników wojsk Rzeczpospolitej. Wspominaliśmy już o piechocie wybranieckiej utworzonej za Stefana Batorego.  Od roku 1655 w razie potrzeby zaczęto powoływać żołnierza łanowego - była to piechota lub jazda rekrutowana w dobrach królewskich, szlacheckich i kościelnych: 1 chłop z 5, 10, 15 lub 20 łanów, a więc za każdym razem dotyczyło to i „poborowych” chłopów wójcińskich. Istniejący od dawna podatek państwowy, zwany kiedyś poradlnym, od XV wieku nazwano „łanowym”, a ponieważ jego wartość w miarę dewaluacji nabierała charakteru „symbolicznego”, więc pobierano od chłopów na podstawie uchwały sejmowej „łanowe nadzwyczajne” zwane „poborem”. W drugiej połowie XVI stulecia „pobór”, mimo iż formalnie był podatkiem nadzwyczajnym, ściągany był z biednych chłopów niemal corocznie w wysokości 30 groszy z łanu i stał się jednostką ogólnie stosowaną zwaną „symplą”, a w razie potrzeby uchwalano pobór w podwójnej lub potrójnej wysokości, czyli „duplę” lub „tryplę”.

Mapa Wójcina
15. Mapa rok 1745 (w.pl: Top / Mapy Wójcina)

Folwarki szlachty i duchowieństwa były zwolnione z opodatkowania na rzecz państwa, a więc to z podatków chłopów i mieszczan utrzymywane były wojska zaciężne, w których szlachta obejmowała stanowiska oficerów i dowódców. Sejm Wielki (1788), uchwalając reformę dla wojska liczącego 100.000 żołnierzy, przewidywał rekrutację przymusową: ze wszystkich dóbr królewskich i duchownych miał iść do wojska jeden rekrut z 50 dymów; z prywatnych dóbr szlacheckich jeden ze 100 dymów; służba miała trwać od 6 do 8 lat. Kto tak naprawdę w Rzeczpospolitej szlacheckiej zasługiwał moralnie na posiadanie własności ziemskiej na „prawie rycerskim”, jeśli nie ci, którzy „żywią i bronią”?

 

Copyright © by Andrzej Głąb Wójcin 2009 - 2017.
Strona wykorzystuje pliki cockies do monitorowania i obsługi więcej