top_banner
Wojcin czasy PRL 1956-1989

Rozdział 11.

W „polskim socjalizmie”
(1956–1989)

Polityka rolna W. Gomułki. – Kółka Rolnicze. – Obowiązkowe dostawy. – Państwo a Kościół. – Przemiany cywilizacyjne na wsi. – Ubezpieczenia zdrowotne, renty i emerytury rolnicze. – Postępy urbanizacji. – Rozwój infrastruktury wsi. – Kryzys żywnościowy w miastach i kartki żywnościowe. – Jan Paweł II i wzrost religijności. – Solidarność i stan wojenny. – Nieudane próby reform gospodarczych. – Napięcia społeczne i upadek komunizmu. – „Jesień Ludów”.

str. 1

Nad Prosną 2010

1. „Wielka woda” na Prośnie w 2010 roku. Okolice mostu (w.pl: Galeria / Przyroda)

Po 1956 roku nastąpiło załamanie się akcji kolektywizacyjnej. Jeszcze we wrześniu 1956 roku istniało ponad 10 tysięcy spółdzielni uprawiających 13% areału ziemi w Polsce, a w grudniu 1956 roku zostało ich już niespełna dwa tysiące.
Przetrwały tylko takie, które opierały się na zasadach dobrowolności i które tworzyły zgodne zespoły ludzi sumiennych, pracowitych i traktujących wspólną własność tak, jak traktuje się na ogół własność prywatną, stąd efektywność ich pracy była widoczna. Październik 1956 roku był w Polsce świadkiem rzadkiego zjawiska politycznego – oto w atmosferze triumfu i sławy powrócił do władzy Władysław Gomułka. Było to niedługo po krwawych wydarzeniach w Poznaniu, gdzie robotnicy zaprotestowali przeciwko ciężkim warunkom życia. Obawiając się większych rozruchów, Komitet Centralny PZPR postawił na Gomułkę, niedawnego więźnia stalinowskiego. Pochodził on z patriotycznej, ale biednej rodziny chłopsko – robotniczej i musiał zacząć pracować już w wieku 12 lat, co nie było rzadkim przypadkiem w Polsce międzywojennej. Od młodych lat jako robotnik wiązał się z radykalnymi organizacjami socjalistycznymi i ludowymi oraz zaczął wybijać się jako organizator strajków i działacz związkowy.

Żniwa

2. Żniwa 1952 (w.pl: Galeria / Stare Dzieje)

W latach trzydziestych został postrzelony w czasie manifestacji ulicznej i cierpiał odtąd na niedowład nogi. Za działalność komunistyczną był kilkakrotnie więziony. W czasie okupacji, po wykruszeniu się przybyszów z ZSRR, to on został przywódcą PPR i funkcję tą pełnił aż do 1948 obok funkcji pierwszego wicepremiera i ministra Ziem Odzyskanych. Taką karierę można było zrobić tylko w państwie komunistycznym i robiło ją wtedy wielu robotników, obejmując najwyższe stanowiska partyjne i państwowe. Ironia losu polegała na tym, że ten główny architekt PRL stał się w 1956 roku, po kilku latach uwięzienia, najpopularniejszą osobą w państwie i wszyscy drżeli o jego życie, kiedy jechał na rozmowy do Moskwy. Popularność jego osoby w 1956 roku można tylko porównać z popularnością Lecha Wałęsy w 1989 roku, kiedy to przed wyborami wszyscy kandydaci „Solidarności” musieli sobie zrobić zdjęcie z Wałęsą, jeśli chcieli liczyć na sukces wyborczy. Powszechnie widziano w Gomułce nie tylko komunistę, ale i Polaka patriotę, albo Polaka, który był komunistą. Nie był on uważany za „ruskiego” tak, jak Bierut i inni dygnitarze partyjni z czasów stalinowskich. To za sprawą Gomułki zaczęły upadać tworzone pod przymusem spółdzielnie produkcyjne. Był on wprawdzie fanatycznym i dogmatycznym komunistą, który był święcie przekonany o tym, że spółdzielnie produkcyjne to przyszłość rolnictwa, ale uważał, że chłopi zaczną je z czasem tworzyć dobrowolnie, kiedy sami przekonają się o tym, że jest to efektywniejszy system gospodarowania. Uważał, że w międzyczasie państwo powinno wspierać pracę indywidualnych rolników, a nie jak dotąd – tylko gospodarstwa uspołecznione. Należy umożliwiać rolnikom indywidualnym korzystanie z drogich wówczas ciągników i maszyn rolniczych przez nakłanianie ich do tworzenia Kółek Rolniczych, czyli dobrowolnych organizacji rolników o charakterze społeczno – zawodowym. Gomułka sądził, że owe Kółka zaczną się z czasem przekształcać w oczekiwane spółdzielnie produkcyjne. Utworzony w 1959 roku Fundusz Rozwoju Rolnictwa umożliwiał Kółkom Rolniczym podjęcie na szeroką skalę usług o charakterze mechanizacyjnym.

Pierwszy ciągnik w Wójcinie

3. Kółko Rolnicze 1964 (w.pl: Galeria / Stare Dzieje)

Po „powrocie” Gomułki również w miastach zaczęło się odbudowywać indywidualne rzemiosło, powstawały prywatne placówki handlowe lub ajencyjne, zaczęły się pojawiać też specjalistyczne plantacje tzw. „badylarzy”, jak nazywano wówczas nieco pogardliwie prywatnego przedsiębiorcę – ogrodnika, a istniały też prywatne firmy zatrudniające po kilkunastu lub nawet więcej pracowników. Było to zjawisko również niespotykane w żadnym innym państwie komunistycznym.  Gomułka był twórcą tzw. „polskiej drogi do socjalizmu”, która miała mieć charakter ewolucyjny, czyli powolny i stopniowy, uwzględniający specyfikę narodową. Wszystkie pozostałe kraje bloku komunistycznego przyjęły „radziecki model” budownictwa socjalistycznego i wieś w 100% przybrała tam charakter „kołchozowy”, a ziemia w Polsce w około 75% znajdowała się ciągle w rękach rolników indywidualnych.

 

Copyright © by Andrzej Głąb Wójcin 2009 - 2017.
Strona wykorzystuje pliki cockies do monitorowania i obsługi więcej